sobota, 22 stycznia 2011

Waga i kąpiel kota

Spotkała mnie wczoraj ogromna niespodzianka i szczęście. Po raz pierwszy w swoim długim bądź co bądź życiu, coś wygrałam. Źle napisałam,  nie coś, tylko przepiękną szkatułkę, prawdziwe cudo! Wzięłam  udział w candy u Bajki i wygrałam to cudo! Pewnie dopiero wtedy, gdy ją dotknę, uwierzę w swoje szczęście.
Oczywiście obfocę szkatułkę dokładnie i umieszczę zdjęcia w poście.
A dziś kolejna niespodzianka. Zupełnie nieoczekiwanie przyjechała moja siostra i przytargała piękną, starą wagę szalkową. Co za detale, jakie ornamenty. Oczywiście wymaga wiele pracy, ale cieszę się na te robotę.
Czyż nie jest świetna?
A na koniec moja kicia, której wydaje się, że można kąpać się w wannie bez wody.

4 komentarze:

Biljana pisze...

Wow! Waga is amazing, looks wonderful:-)
Hugs, Biljana

Pracownia Scotty pisze...

Ciekawa jestem jak odnowisz tą wagę :)

a kotka cudna :)

Anonimowy pisze...

witaj popracuj troche nad stroną bo nie ma gdzie wpisywać komentów z to dla ciebie zobacz!
http://www.youtube.com/watch?v=ykouWQ9fZJ0


http://www.youtube.com/watch?v=zN_xi7G6qJc&feature=watch_response_rev to mój czarny przyjemnego oglądania danka

Danuta pisze...

Waga jest super. Już ją widzę jak ją odczyścisz i odmalujesz. Piękny odlew. Będzie piękną ozdobą Twojego domu. Kicia śliczna i jaka czysta po tej kąpieli bez wody;-))))
Całuski