Pomyślałam, że fajnie wyglądałyby pełne zapraw półki w piwnicy.....
Bardzo przyjemne to uczucie, gdy patrzy się na efekt swoich starań:))
I kilka zaległych zdjęć decu:
Skrzyneczka i serwetnik z tym samym motywem.
Maki - mój ulubiony motyw:)
I moje ukochane sierściuchy;)
I na koniec flaszeczka, jeszcze pusta, ale niedługo znajdzie się w niej smakowita naleweczka:))
Miłej niedzieli:))
4 komentarze:
Byłabym nienormalna gdyby mnie nie urzekły koteczki. Są śliczne. :)
Alu-decu-REWELACJA!!!!!!!!A co do zimowych zapasów podziwiam szczerze:)
Piękne i smakowite fotki;-)
A decu - świetne!
Pozdrawiam cieplutko.
Ojej ależ mnóstwo cudności tu u Ciebie. Apetyczne zdjęcia. Ja niestety dostałam jakieś leniucha jeśli chodzi o przetwory. Na bieżąco robię tylko ogórki, które moi chłopcy pochłaniają. Kusi mnie jednak papryka i kiedy zobaczyłam twoją to jednak jakbym jakiś bakcyl połknęła. Wytwory decu śliczne. Jak oglądam Twoje prace to myślę, że jeszcze dużo muszę się nauczyć . Pozdrawiam cieplutko. Ania:)
Prześlij komentarz