środa, 6 kwietnia 2011

jaja i pierścienie

Muszę oderwać się choć na chwilę od jajcarskiej roboty.
Niestety, znając pazerność rodzinki zmuszona jestem do robienia wprost hurtowych ilości WSZYSTKIEGO! Jaj wyszło mi 50 szt., do zrobienia jeszcze ze 30.I to wszystko zostaje w rodzinie! Nie wiem, rzucać się nimi będą czy co? Może zamiast wodą w lany poniedziałek walić się będą wydmuszkami?
Baby rodzinne przytargały  pełno PEŁNYCH jajek. Mam je sobie wydmuchać(!) a z wydmuszek zrobić dla nich cacuszka. Gdybym tak tych bab nie kochała, pewnie sama waliłabym w nie jajami;))


A wracając do przerwy w jajcach, zrobiłam kilka kompletów pierścieni do serwetek, wykorzystując to, co miałam pod ręką. U Elisse z "Utkane z marzeń", widziałam pierścienie zrobione z rolek od papieru toaletowego. Ja miałam tekturę od ręczników kuchennych. I wyszło mi takie coś.

tutaj wykorzystałam starą, bawełnianą koronkę i rafię.

a tutaj "materiał", którym owijają kwiaty w kwiaciarni i atłasową wstążkę.


te pierścienie owinięte są  kawałkami taśmy ozdobnej.
a te, to atłasowa wstążka w śliwkowym kolorze.
Niestety nie "czuję" aparatu fotograficznego, więc  jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia.
No i oczywiście moja ślicznotka pakująca się przed obiektyw.
Miłego wieczorku.

7 komentarzy:

jagus161 pisze...

Alicjo napiszę to tak zwyczajnie, po ludzku. Jestem totalną niemotą w takich pracach artystycznych. Oglądam Twoje rzeczy i nie mogę wyjść z podziwu, że z tak prostych "podręcznych" jak piszesz rzeczy potrafisz wyczarować takie cudeńka.
Co do wydmuchiwanych jajec, to chyba musisz mieć niezłą parę w płucach :)) Życzę powodzenia w dmuchaniu :)))ups... w wydmuchiwaniu ;)) Pozdrawiam gorąco oczarowana Twoimi zdolnościami.

zainspirowana pisze...

te pierścienie są boskie!!!
no i powodzenia z jajami, nie będzie chyba zbyt łatwo...

Alicja pisze...

jaguś droga, powodzenie w obydwu przypadkach się przyda;-))
Zainspirowana, po tych jajach pójdę pewnie na spirometrię, gdzie oznajmią, że płuca mam już na agrafkach;))

Bajka decoupage pisze...

pomysły z pierścieniami niesamowite !! a prezentują sie bardzo ciekawie !

zainspirowana pisze...

oj tam na agrafkach...
wikolem czy czymś je potraktujemy...

znajdź se jakiegoś chopa do dmuchania jaj ;)

Alicja pisze...

chłopy, co mają parę w płucach mieszkają osobno, ten domowy ma płuca w gorszym stanie niż ja;) i brak czucia w łapach, zgniata jaja jak zapałki;))

Unknown pisze...

super pomysł i po co ja wywalam te rolki od papieru?? hihi,zawsze mówie ,ze wszystko sie przyda:)))