wtorek, 10 stycznia 2012

Wiadomości:))))


Od lat, z niepokojem czekałam na przyjście każdego, kolejnego nowego roku bo bałam się tego, co z sobą niesie.
Z reguły nie były to rzeczy przyjemne, stąd i moje obawy.
Ten zapowiada się zupełnie inaczej, mogę powiedzieć, że wręcz znakomicie:))
Pierwsza, i najważniejsza, cudowna wiadomość, którą otrzymałam to, że:
                                  BĘDĘ BABCIĄ!!!!!!
Na razie ten cud jest wielkości  ziarenka, ale już przyniósł ze sobą ogromną radość i szczęście:))
Drugi powód do radości, to rozpoczęcie dużego projektu, który, jeśli się uda, będzie spełnieniem jednego z marzeń:)
Za dwa miesiące rusza kolejny projekt, ten z kolei otworzy mi  drzwi do......no właśnie, może nie napiszę, by nie zapeszyć:))))
A w maju...... pewnie ruszę w świat:)) i to na długo... na razie rozmowy trwają;)))
Kto ma szczęśliwe kciuki, proszony jest o ich trzymanie:))
W związku z tymi wszystkimi zawirowaniami, zaniedbałam mój blog i moje robótkowanie. Mam tylko tyle czasu, by do Was zajrzeć, zostawić komentarz i szybko zmykać:)))
Nawet nie zauważyłam, jak minął rok mojej obecności w blogowym świecie. Gdy go zakładałam, zamiarem moim było przykładne prowadzenie bloga, by był interesujący i atrakcyjny:)) ale cóż, musi być coś za coś;(
Jak ostatnio pisałam, wzięłam się za reaktywację staroci:
to listownik po zmianie - spękania i maziaje, by ukryć nierówności:))


klamociarskie trofeum - przerobione drewniane korytko:))

też z klamociarni - drewniana miseczka:)


Mam jeszcze sporo " klamociarskich trafień", czekają tylko na zrobienie zdjęć. Trafiłam do miejsca magicznego, pełnego cudności a tanich jak przysłowiowy barszcz:)))

Pozdrawiam serdecznie :))
Alicja

7 komentarzy:

impresja pisze...

Piękne są Twoje wytworki ;) W ogóle blog z klimatycznymi pracami :)...i gratuluję wnuczką/ albo wnusi :)

Pozdrawiam;)

zainspirowana pisze...

dlaczego ja nie umiem trafic do takich magicznych miejsc...? chyba nie zasługuje na takie ładne rzeczy... :(

trzymam mocno kciuki za wszystkie plany... :) u mnie niestety jeden ważny padł :/ i marzenie poszło się bujać...

a wnusia lub wnusi grutuluję :)

Deco-Pasja pisze...

Ale fantastyczne wiadomości!!!
Trzymam kciuki za wszystkie projekty i palny a przede wszystkim za zdrówko wnusi/wnuczka. Gratulować będę, jak dasz znać, że to już :)))
Alicjo pięknie odnowiłaś klamoty! Cudne są i tyle :) czekam na więcej :)
pozdrawiam
Marta

grazyna pisze...

Oj! Wszystko to o czym piszesz brzmi wspaniale, oby Ci sie spelnilo, ciekawa jestem co to ma byc, mam nadzieje ze opiszesz w odpowiednim czasie! a wnuczka lub wnuczki gratuluje !!!usciski!

Alicja pisze...

Dziękuję kochane, za dobre słowa:))
Impresjo, witam serdecznie:)
Katarzyno, marzenia się spełniają, prędzej czy później:)
Marto, podnosisz mnie na duchu:) ale dla mnie to Ty jesteś mistrzynią świata w decu:))
Grażynko, oczywiście, że napiszę, jak tylko projekty wejdą w fazę końcową, nie wcześniej, bo ja przesądną jestem;(((

Biljana pisze...

I love roses, so romantic and beautiful:-)
Hugs, Biljana

wdomuujagi pisze...

Alicjo gratuluję,Babcia to brzmi dumnie.
Swoje wnuki bardzo kocham jak każda Babcia.
Bardzo ładne prace