To prezent urodzinowy dla Nikoli, czteroletniej dziewczynki ubóstwiającej Hello Kitty:))
A to pierwsze próby filcowania;)) kuleczki z filcu na przemian z drewnianymi koralami. Bez nich naszyjnik był straaaaasznie nudny;))
Gdzieś zawieruszyły się jeszcze kolczyki, dopiero teraz na zdjęciu zobaczyłam, że je ominęłam:))
Nie zaczynam niczego nowego, ponieważ za dni kilka znowu sobie wyjeżdżam. Tym razem chcę pochodzic sobie śladami Baetlesów;))
Trzymajcie kciuki, by pogoda się nie skiepściła;)))
Pozdrawiam cieplutko:))
Alicja

1 komentarz:
Asiu, na tak długo nie wyjeżdżam, na razie;)) teraz tylko turystycznie:)) Wieczko pudełka pokryte jest werniksem szklącym, stąd taki ładny połysk:))
Prześlij komentarz